czwartek, 17 listopada, 2022

Jak parzyć zieloną herbatę na uspokojenie?

zielona herbata

Wywodząca się z Chin zielona herbata jest znana ludziom już od ponad 5000 lat. Powstaje z tych samych roślin, z których wytwarza się czarną herbatę, sam proces jej produkcji jest jednak odmienny od tego, z którym mamy do czynienia w przypadku wspomnianej już herbaty czarnej. Do powstania zielonej herbaty są wykorzystywane te liście, których nie poddano jeszcze fermentacji, choć poddano je procesowi suszenia. To właśnie dlatego właśnie ta odmiana herbaty jest uważana za posiadającą największą ilość składników o prozdrowotnym działaniu.

Jak działa zielona herbata?

Popularność zielonej herbaty ma wiele źródeł. Zwykle zwraca się przy tym uwagę na to, że działa ona na kilka sposobów, dzięki czemu każdy może znaleźć wśród jej właściwości taką, która mu samemu wydaje się przydatna. Na pierwszy plan wysuwa się, oczywiście, działanie odchudzające zielonej herbaty. Wielokrotnie wspomina się o tym, że jest ona w stanie znacząco wpłynąć na zredukowanie masy ciała. To właśnie ta jej właściwość sprawiła zresztą, że gwałtownie wzrosło zainteresowanie tym napojem.

Jak to możliwe, że picie zielonej herbaty może nas odchudzać? Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że w zielonej herbacie katechiny łączą się z kofeiną. To właśnie to połączenie ma istotny wpływ na termogenezę, a to z kolei przyczynia się do obniżenia poziomu tkanki tłuszczowej. Oczywiście, samo picie zielonej herbaty nie zda się na wiele, jeśli osoba marząca o odchudzaniu nie zmieni dotychczasowego sposobu odżywiania się i nie zacznie pracować nad zwiększeniem aktywności fizycznej. Jeśli jednak mamy do czynienia z osobą, która wie, na czym polega zdrowe odchudzanie, zielona herbata będzie dla niej cennym wsparciem.

Działanie odchudzające nie jest jednak jedynym, na które warto zwrócić uwagę. O zielonej herbacie często mówi się przecież jako o napoju, który poprawia nasz wygląd fizyczny i sprawia, że stajemy się bardziej atrakcyjni. Polifenole, które wchodzą w jej skład, sprawdzają się doskonale jako przeciwutleniacze. Skutecznie walczą z wolnymi rodnikami, które odpowiadają zarówno za stany chorobowe, jak i za starzenie się komórek. Polifenole pozwalają też na lepszą ochronę komórek mózgowych zagrożonych stresem oksydacyjnym. Ich zawartość jest też jednym z powodów, dla których o zielonej herbacie mówi się często jako o rozwiązaniu znajdującym zastosowanie w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych.

Zielona herbata na uspokojenie

Informacja o tym, że zielona herbata ma działanie uspokajające, może budzić spore zaskoczenie. Mówimy przecież o preparacie, który jest często reklamowany jako bezpieczniejszy zamiennik kawy. Okazuje się jednak, że zwolennicy uspokajających właściwości tego napoju nie są wcale w błędzie. Aby zrozumieć, jak to możliwe, że zielona herbata może jednocześnie pobudzać i uspakajać, warto zwrócić uwagę na L-teaninę. Ten aminokwas, który można spotkać właśnie w listkach zielonej herbaty, jest znany z umiejętności emitowania w korze mózgowej fal alfa. Naukowcy nie mają wątpliwości, że to właśnie one są w stanie wywołać i utrzymać zarówno uczucie relaksu, jak i spokoju. To także fale, które umożliwiają osiągnięcie stanu nazywanego niekiedy „czujnym odprężeniem” znanego choćby osobom zainteresowanym medytowaniem. Jakby tego było mało, w zielonej herbacie możemy natknąć się na jeszcze jeden składnik mający działanie odprężające. Mowa tu o garbnikach będących pochodną tanin. Garbniki niwelują działanie kofeiny, a w związku z tym niwelują też nadmierne pobudzenie.

zielona herbata w dzbanku

Sztuka parzenia zielonej herbaty

Jeśli chcemy zachować wszystkie właściwości zielonej herbaty, a przy tym zależy nam również na jej działaniu wyciszającym, musimy pamiętać o tym, że nie może ona być przygotowywana w sposób przypadkowy. Ryzykowne może być już choćby stosowanie zbyt gorącej wody, bo ta może zlikwidować część właściwości prozdrowotnych suszu herbacianego. Warto też pamiętać o tym, że ważna jest długość parzenia. Jeśli zielona herbata ma pobudzać, najlepiej parzyć ją nie dłużej niż przez trzy minuty. Dłuższe przygotowywanie napoju uwalnia duże ilości garbników, a te, jak już wspomniano, znane są właśnie ze swoich właściwości uspakajających.

Jeśli więc zielona herbata ma nas wyciszać, w pierwszej kolejności musimy zwrócić uwagę na temperaturę wody. Nie może być ona zbyt zimna, odradza się jednak stosowanie wrzątku do parzenia zielonej herbaty. Najlepiej decydować się na korzystanie z wody o temperaturze wynoszącej od 70 do 80 stopni Celsjusza. Najłatwiej ocenić temperaturę wody stosując specjalny termometr. Warto jednak pamiętać, że temperatura wody spada do wysokości 70 stopni po około 7 minutach od momentu jej zagotowania.

Sam proces parzenia zielonej herbaty (bez względu na to, na jakie jej właściwości liczymy), powinien mieć miejsce pod przykryciem. Idealna jest też sytuacja, w której wykorzystywane w tym celu naczynie jest lekko ocieplone. Jeśli liczymy na wyciszający efekt herbaty, najlepiej parzyć ją od czterech do nawet sześciu minut. Już po zaparzeniu zaleca się też oddzielenie liści od naparu. W tym celu można stosować zarówno sitko, jak i modne ostatnio zaparzacze.